30.01.2016

10. WYZWANIE: Zdrowie jest najważniejsze-badam się!

Dobiegła moja ostatnia edycja wyzwań. Być może nasunie się pytanie dlaczego zostawiłam ten temat na końcu, skoro nadmieniam że zdrowie jest najważniejsze, więc logicznie myśląc powinien być on realizowany  w pierwszych wyzwaniach. Ale czy właśnie nie jest tak że w naszym codziennym życiu w śród wielu obowiązków zdrowie schodzi na drugi plan, badania ginekologiczne odkłada się na później, na następny dzień miesiąc rok. I tak mija dzień za dniem miesiąc za miesiącem rok za rokiem-czasu w ciąż nie ma, badania w ciąż nie zrobione, a przecież wystarczy jeden telefon by ustalić wizytę i poświęcić chwilę na zrobienie badań raz w roku.


W czasach naszych babć i mam do ginekologa chodziły jedynie kobiety ciężarne-to było normalne, że ginekologia była kojarzona tylko z ciążą lub z zaawansowanymi stanami chorobowymi, potocznie nazywane "choroby kobiece". Badaniach profilaktyczne był tematem tabu wielu kobiet, mało też na ten temat mówiono w mediach, lekarze również nie skupiali się na profilaktyce chorób narządów kobiecych, mało też kobiet z badań  korzystało, dobrowolnie, od tak w trosce o swoje zdrowie. Już same wizyty były  prawdziwym stresującym wyzwaniem-być może to było jedną z przyczyn niechęci do badań. Teraz też jest różnie pomimo promocji, zaproszeń i licznych kompani. Nie raz widziałam ładnie ubrane kobiety po50-tce która zawstydzone wchodziły na wizytę i drżały ze strachu przed złymi wynikiem badań. Cóż się dziwić skoro następne wizyty po porodzie miewały nawet po 10-20 a nawet 30 latach! Nieprawdopodobne ale prawdziwe.

Obecnie młode dziewczyny maja całkiem inną mentalność i wizyty u ginekologa postrzegają jako coś normalnego, nie kojarzą je z ciążą czy czymś wstydliwym. Chodź różnie jest w praktyce. W ciąż jest liczna grupa płci żeńskiej która nie wykonuje regularnie badań ginekologicznych. Jest też wiele młodych kobiet które odkłada pierwszą wizytę u ginekologa na później, planując ciąże lub mając zaburzenia miesiączkowania a nigdy nie miały wykonane nawet cytologi! Trochę lepiej przedstawia się sprawa jeśli chodzi o kobiety w  grupie wysokiego ryzyka dziedziczenia chorób, u których w rodzinie występowały  nowotwory. Realny problem i namacalna styczność z osobami chorymi, skłania panie do wykonywania badań. Niestety popularne jest stwierdzenie że nie badam się bo czuje się dobrze, nie muszę się badam bo jestem zdrowa, zbadam się jeśli będę czuła się źle.

Badajcie się kobiety by uchronić się przed rakiem szyjki macicy lub jajnika. Bo zdrowie jest najważniejszą indywidualną wartością w życiu każdego człowieka, której nie da się niczym zastąpić, które jest szczęściem, dzięki któremu można się spełniać w życiu i czuć się dobrze z własnym ciałem. Systematyczne badania ginekologiczne traktuj jako obowiązek, nie odkładaj ich na później. Po to by spełniać się jako kobieta, żona, matka. Zrób to przede wszystkim dla siebie ale też męża czy swoich dzieci. Bądź dobrym przykładem dla swojej córki a nawet syna lub brata, ale też: mamy,  teściowej, cioci, kuzynki, siostry, przyjaciółki, koleżanki innych kobiet. Zachęcaj je, umawiajcie się wspólnie na wizyty, rozmawiaj i mów głośno że systematyczne badania są obowiązkiem każdej z nas, nie zważając na wiek. Regularne badania są czymś normalnym nie wstydliwym, niech wstydzi się tylko ta, która nie robi kontrolnych badań . Tylko przez profilaktykę możesz byś pewna swojego zdrowia, możesz nie dopuścić do rozwoju choroby, możesz się szybko wyleczyć.

13 stycznia 2016 rozpoczęła się siódma, bez wątpienia najwspanialsza kampania dla kobiet, pt: "Piękna bo zdrowa", zainicjowana przez organizację Kwiat Kobiecości. "Jej celem jest zwiększenie świadomości kobiet na temat profilaktycznych badań ginekologicznych. Tegoroczna akcja ma zachęcić kobiety do regularnych badań i podkreślić, że troska o zdrowie powinna iść w parze z dbaniem o urodę. Taki nasz codzienny obowiązek". Na stronie www.kwiatkobiecosci.pl uzyskacie wszystkie szczegółowe informacje o kompani oraz jej misji i projektach, o rodzaju badań itp. Tą stronę powinna odwiedzać każda kobieta.

Bądź zdrowa i piękna-mówię Ci też to ja, nie tylko mgr promocji zdrowia ale też żona, matka, kobieta pewna swojego zdrowia, regularnie badająca się. Niech to będzie zachęcające pełne motywacji ostatnie najważniejsze wyzwanie-które obiecacie same sobie, że na pewno będziecie je realizować systematycznie (raz  w roku), bez zbędnych wytłumaczyć że nie mam czasu-chcieć to móc a przecież każdy chce być zdrowy.


CYKL ZAWIERAŁ 10 WYZWAŃ KAŻDE PUBLIKOWANE OSOBNO, tematy:
pierwszy: codzienne malowanie
drugi: o demakijażu kilka słów najważniejszych w skrócie
trzeci: układanie i pielęgnacja włosów czyli okiełznać bałagan na głowie
czwarty: paznokcie i dłonie naszą wizytówką
piąty: walka z cellulitem-wróg nr 1 kobiety
szósty: kąpiel i prysznic-terapia wodą we własnej łazience
siódmy: piękniejsza dzięki diecie-czyli co jeść dla urody
ósmy: wellness zdrowym sposobem życia
dziewiąty: w zgodzie ze swoim wyglądem czyli akceptacja siebie taką jaka jestem
dziesiąty: zdrowie jest najważniejsze-badam się!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz